sobota, 30 marca 2013

Wesołych Świąt



Życzę Wam zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy oraz mokrego Dyngusa :) oby tylko z nieba nie lało, choć sama już nie wiem co lepsze czy ta wiosna ze śniegiem czy z deszczem ja marzę o słoneczku :)


Renata

piątek, 8 marca 2013

Zajączki

Długo minie nie było, ale przy trzylatku ciężko znaleźć czas i siłę na hobby :).
Ale żeby nie było że nic nie robiłam to pokażę Wam wiosenno-świąteczne zajączki.

Te są pierwsze szyte z wykroju rysowanego ręcznie.







A tu następne.





Powstają kolejne na zamówienie.

Dziękuję za Wasze komentarze i odwiedziny mimo mojej nieobecności.

Pozdrawiam 
Reni

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Ślimaczki i miś

Witajcie w Nowym Roku.
Może uda mi się zmobilizować i trochę więcej szyć.

Wiem że na blogu troszkę bałagan i po jednym "egzemplarzu" ale nic nie mogę na to poradzić że jak zobaczę coś nowego to koniecznie muszę spróbować to uszyć :) i pozostałe choć zaczęte to czekają na swoją kolej.

Zauroczyły mnie Tildowe ślimaki, postanowiłam więc spróbować czy moje też wyjdą tak piękne jak te, które oglądam na Waszych blogach. Z efektu jestem bardzo zadowolona. Przy okazji powstał miś, bardzo słodki i prosty :) w sam raz dla niemowlaczków.

Slimaczki i miś szukają domu. Zainteresowanych proszę o kontakt: moje.hobby25@gmail.com









Reni

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt



Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam dużo zdrowia, radości, miłości i spełnienia najskrytszych marzeń.



Reni

sobota, 17 listopada 2012

W wolnej chwili...

Tak jak w tytule w  wolnej chwili powstały dwa serduszka - wstęp przedświąteczny co prawda troszkę krzywe ale jak na pierwszy raz to jestem zadowolona oraz 5 poduszeczek na igły i szpilki, na zdjęciu tylko 3 bo dwie zostały przywłaszczone zanim zrobiłam fotki :)
Plamka na zdjęciach to niestety wina aparatu upadł i coś się stało :(






Reni

środa, 14 listopada 2012

Zuzia i królisia

Przedstawiam Wam misie Zuzie.
Kiedyś trafiłam na ten blog i zakochałam się w misiach i króliczkach. Bardzo chciałam mieć takiego i po kilku próbach szycia "na oko" udało się, nie jest co prawda tak idealny jak tamte ale jest mój :).
Potem powstał mini króliczek.

Zapraszam do oglądania i komentowania.








  Pozdrawiam
Miłego dnia 
Reni